czyli nowy projekt MŁD ZKIBWOYA DJ ADERA i KEDYFA
www.starszybrat.com
Monday, 27 December 2010
Wednesday, 15 December 2010
deficyt na Wyspach a rynek wydawniczy w Polsce
a więc:
płyta wciąż w tłoczni - vide problemy z wcześniejszymi testpressami
drugi rzut testpressów jest własnie w Paryżu - jutro wieczorem powinny być juz u nas.
Po zatwierdzeniu ze wszystko gra, tłocznia ma 10 dni roboczych na wykonanie całego lotu. Pamiętac trzeba o tym że to dni robocze więc raczej pod choinką ciężko bedzie ją znaleźć. Ponadto czas świąt to czas wzmozonego ruchu na drogach/sklepach/w portfelach. Tak więc znalezienie jakiegokolwiek przewoznika po rozsądnej cenie graniczy z cudem .
Wszystko trochę trwa ale niestety musi.
Płaćcie atencją, teraz (mamy nadzieje) zacznie to trwac trochę szybciej
płyta wciąż w tłoczni - vide problemy z wcześniejszymi testpressami
drugi rzut testpressów jest własnie w Paryżu - jutro wieczorem powinny być juz u nas.
Po zatwierdzeniu ze wszystko gra, tłocznia ma 10 dni roboczych na wykonanie całego lotu. Pamiętac trzeba o tym że to dni robocze więc raczej pod choinką ciężko bedzie ją znaleźć. Ponadto czas świąt to czas wzmozonego ruchu na drogach/sklepach/w portfelach. Tak więc znalezienie jakiegokolwiek przewoznika po rozsądnej cenie graniczy z cudem .
Wszystko trochę trwa ale niestety musi.
Płaćcie atencją, teraz (mamy nadzieje) zacznie to trwac trochę szybciej
Friday, 26 November 2010
palenie albo pieniadze
Po kilku burzach które przeszły, ciemne chmury oddaliły się znad projektu MŁD/CZARLSON by za chwilę powrócić. Prawda jest taka:
1. Płyta znajduje się w tłoczni - inzynier sie skopcił i pomieszał kolejność utworów
2. Okładka jest wydrukowana, zbiera roztocza i kurz by mieć +5 do fajności
3. Robimy wszystko żeby zdążyć przed świętami
Co do ewentualnej daty - damy znać, tak samo w przypadku preorderow, ewentualnej wartości dodanej oraz promomiksu w wersji video
1. Płyta znajduje się w tłoczni - inzynier sie skopcił i pomieszał kolejność utworów
2. Okładka jest wydrukowana, zbiera roztocza i kurz by mieć +5 do fajności
3. Robimy wszystko żeby zdążyć przed świętami
Co do ewentualnej daty - damy znać, tak samo w przypadku preorderow, ewentualnej wartości dodanej oraz promomiksu w wersji video
powoli do przodu.
Tuesday, 23 November 2010
Monday, 22 November 2010
internet nie kłamie
nie chcemy nic zapeszac ale internet mówi:
22-11-2010 20:54 Arrived at FedEx location WARSAW
22-11-2010 20:54 Arrived at FedEx location WARSAW
Wednesday, 17 November 2010
didaskalia
ciekawy artykuł Bartka Chacińskiego, poniżej wklejamy plusy winylowyego wydawnictwa
1. Konieczność zwydatkowania pewnej energii: trzeba podejść do gramofonu i nastawić płytę. A przy okazji spalić trochę kalorii i mieć bardziej, hm, fizyczny kontakt z nośnikiem. Poza tym ta oddana energia powoduje, że niechętnie zrezygnujemy ze słuchania, a wcześniej prawdopodobnie zaplanujemy sobie czas na to.
2. Brak możliwości przewijania (przełączanie z utworu na utwór jest - ale trzeba się nieźle namęczyć). który sprawia, że paru płyt wysłuchałem do końca, tłumiąc wszelkie przejawy ADHD.
3. Podział płyty na dwie lub więcej części po ok. 20 minut każda. Nieźle się słucha takimi blokami, łatwiej się skoncentrować na minut dwadzieścia niż pięćdziesiąt. No i po każdym bloku mamy krótką przerwę.
4. Analogowy dźwięk. Technologicznie gorszy (pasmo, dynamika), za to dla wielu osób psychologicznie lepszy. Dźwięk ciekawy również dlatego, że olbrzymie różnice wprowadza tłoczenie płyty, sprzęt, na którym jej słuchamy - różnice większe niż w wypadku technologii cyfrowej.
5. Poczucie ekskluzywności - tutaj uwaga z punktu pierwszego “minusów” (patrz niżej) staje się zaletą, każdy egzemplarz jest inny, poza tym rzeczy wydane tylko na winylu wolniej rozpowszechniają się w sieci, rzadko trafiają na YouTube (ta płyta do dziś - od sierpnia, gdy została wydana - jeszcze tam nie trafiła).
Cała reszta przeciw w artykule, al eprzeciez nie zamiescimy bo to jak strzał w stope a nawet w dwie
1. Konieczność zwydatkowania pewnej energii: trzeba podejść do gramofonu i nastawić płytę. A przy okazji spalić trochę kalorii i mieć bardziej, hm, fizyczny kontakt z nośnikiem. Poza tym ta oddana energia powoduje, że niechętnie zrezygnujemy ze słuchania, a wcześniej prawdopodobnie zaplanujemy sobie czas na to.
2. Brak możliwości przewijania (przełączanie z utworu na utwór jest - ale trzeba się nieźle namęczyć). który sprawia, że paru płyt wysłuchałem do końca, tłumiąc wszelkie przejawy ADHD.
3. Podział płyty na dwie lub więcej części po ok. 20 minut każda. Nieźle się słucha takimi blokami, łatwiej się skoncentrować na minut dwadzieścia niż pięćdziesiąt. No i po każdym bloku mamy krótką przerwę.
4. Analogowy dźwięk. Technologicznie gorszy (pasmo, dynamika), za to dla wielu osób psychologicznie lepszy. Dźwięk ciekawy również dlatego, że olbrzymie różnice wprowadza tłoczenie płyty, sprzęt, na którym jej słuchamy - różnice większe niż w wypadku technologii cyfrowej.
5. Poczucie ekskluzywności - tutaj uwaga z punktu pierwszego “minusów” (patrz niżej) staje się zaletą, każdy egzemplarz jest inny, poza tym rzeczy wydane tylko na winylu wolniej rozpowszechniają się w sieci, rzadko trafiają na YouTube (ta płyta do dziś - od sierpnia, gdy została wydana - jeszcze tam nie trafiła).
Cała reszta przeciw w artykule, al eprzeciez nie zamiescimy bo to jak strzał w stope a nawet w dwie
Tuesday, 5 October 2010
w miedzymiastowym konkursie na najbardziej nudny blog
jesteśmy w pierwszej dziesiatce, tak więc jak wszystko pojdzie dobrze to w przyszlym tygodniu płyta ląduje w tłoczni.
Wednesday, 8 September 2010
o czym szumią wierzby
Na zaprzyjaźnionym popkiller.pl ukazał się wywiad ze Zkibwoyem, poleciał props apropos projektu Młd/Czarlson i deklaracja: "Gościnnie pojawię się w utworze techno na winylu MŁD" - wszystkich ewentualnych fanów zapewniamy ze do płyty NIE DODAJEMY : gramofonu, gwizdka, białych rękawiczek, kolorowych piguł.
Labels:
hyperreal,
popkiller,
rave,
tanie dragi,
westbam
Tuesday, 17 August 2010
troche takie FAQ
Codziennie odopada nas 300 pytań odnośnie projektu MŁD/CZARLSON ale najczęstszym jest : "czy dodajecie gramofon do płyty?" tak więc jako organizacja nastawiona na dobre relacje z fanami/klientami odpowiadamy - NIE. Jak na razie plan przewidujemy wytłoczenie 300 płyt winylowych. Jaki jest rynek - kazdy wie. Jeżeli coś się sprzeda i nie zostanie wystarczająco duzo żeby wykorzystać to na tapete/udekorowanie poloneza to chcemy pozostać przy tym zamyśle. Jak na razie więc zostajemy przy opcji organiczno/truskulowej. Z dodatkowych informacji: nie wiemy jakie oczekiwania wiązać ze sprzedażą, tak więc poniżej sonda: co sądzisz o bezpośredniem preorderze?
Sunday, 15 August 2010
troche głupstw i troche prawdy
Dobra, mieliśmy napisać o autorach okładki ale się prześwietnie migają od tego. zagroziliśmy ze wymyślimy sami coś o nich. A wiec co następuje: jest to duet 67 latkow, zafascynowanych japonskim porno. uwielbiają kuchnie fusion i zapki ze stadionu dziesiecilecia. zakochani w literaturze malgorzaty musierowicz i niezaleznym kinie niemoralnego niepokoju. tworczosc to wypadkowa fascynacji art deco prosto z glasgow i prymitywizmu z aresztu w siedlcach. Panie i panowie Subgrafik i Werke czyli duet FROM THE TRUNK!
http://www.fromthetrunk.com/
http://www.werke.pl/
http://www.flickr.com/photos/runeone/
Labels:
glupstwo kłamstwa prawda
Monday, 9 August 2010
promo video
będzie prawie poważnie:
label Teczaszkiniesanasze przedstawia długo oczekiwane (przynajmniej przez niektórych) promovideo płyty Młd/Czarlson.
Chłopaki nie próbują zmienić oblicza polskiego hip hopu, co w dzisiejszych czasach jest raczej powiewem świeżego powietrza, albo głębszym oddechem po wyjściu z zadymionego klubu. Żadnego pierdzenia basem, gorącego gówna czy szarańczy hihatów (no, jest wyjątek). Nie są raczej Twoimi małoletnimi sąsiadami spod klatki, daleko im również do hipsterów, długich włosów i imprez electro. Mają za to sporo talentu i chęć aby go pokazać. Znani w podziemiu, wcale nie muszą stamtąd wychodzić, po prostu stwierdzili, że fajnie będzie coś stworzyć razem. Plyta/EP z 7-8 kawalkami i ich remiksami pokaże róznorodność- kilka zasypiaczy do pobujania, kilka bangerów dla małoletnich fanów stones throw .
Remiksy polecą na strone B wydawnictwa, a zajmą sie nimi Quiz, Mentos , Jotace, Aruzo, Alterego, Some1 i Podrabiany leszcz.
Raczej więc klasycznie, od śpiewających wiewiórek po 8bitowe automaty perkusyjne. Nie oczekujcie buntu młodych gniewnych. Spodziewajcie się rapu na luzie, kilku nastoletnich wczutek wrażliwca z alter ego twardziela a wszystko to okraszone techniką i podane ze smakiem.
Płyta wychodzi w labelu Teczaszkiniesanasze, labelu, który dopiero raczkuje i ryzykuje. Pierwszy projekt ludzi którzy uciekają od nudy i mają ochotę na tapetę z winyli.
Jak to mówią- stay tuned- winyl wkrótce.
Więcej info na:
teczaszkiniesanasze.blogspot.com
facebook- Teczaszkiniesanasze
myspace.com/czarlson
myspace.com/mldgangagi
człowiek odpowiedzialny to Artur Waś który narzeka że mu się niepodoba
label Teczaszkiniesanasze przedstawia długo oczekiwane (przynajmniej przez niektórych) promovideo płyty Młd/Czarlson.
Chłopaki nie próbują zmienić oblicza polskiego hip hopu, co w dzisiejszych czasach jest raczej powiewem świeżego powietrza, albo głębszym oddechem po wyjściu z zadymionego klubu. Żadnego pierdzenia basem, gorącego gówna czy szarańczy hihatów (no, jest wyjątek). Nie są raczej Twoimi małoletnimi sąsiadami spod klatki, daleko im również do hipsterów, długich włosów i imprez electro. Mają za to sporo talentu i chęć aby go pokazać. Znani w podziemiu, wcale nie muszą stamtąd wychodzić, po prostu stwierdzili, że fajnie będzie coś stworzyć razem. Plyta/EP z 7-8 kawalkami i ich remiksami pokaże róznorodność- kilka zasypiaczy do pobujania, kilka bangerów dla małoletnich fanów stones throw .
Remiksy polecą na strone B wydawnictwa, a zajmą sie nimi Quiz, Mentos , Jotace, Aruzo, Alterego, Some1 i Podrabiany leszcz.
Raczej więc klasycznie, od śpiewających wiewiórek po 8bitowe automaty perkusyjne. Nie oczekujcie buntu młodych gniewnych. Spodziewajcie się rapu na luzie, kilku nastoletnich wczutek wrażliwca z alter ego twardziela a wszystko to okraszone techniką i podane ze smakiem.
Płyta wychodzi w labelu Teczaszkiniesanasze, labelu, który dopiero raczkuje i ryzykuje. Pierwszy projekt ludzi którzy uciekają od nudy i mają ochotę na tapetę z winyli.
Jak to mówią- stay tuned- winyl wkrótce.
Więcej info na:
teczaszkiniesanasze.blogspot.com
facebook- Teczaszkiniesanasze
myspace.com/czarlson
myspace.com/mldgangagi
człowiek odpowiedzialny to Artur Waś który narzeka że mu się niepodoba
Wednesday, 28 July 2010
mamy okładke!
( ale w dalszym ciagu pie@#$@#$@#$my sie z mastringiem)
istnieje wiec mozliwosc ze plyta młd/czarlson bedzie dodawana jako czesc wyprawki dla gimnazjalistow na poczatku wrzesnia
istnieje wiec mozliwosc ze plyta młd/czarlson bedzie dodawana jako czesc wyprawki dla gimnazjalistow na poczatku wrzesnia
Saturday, 17 July 2010
czarny PR
praca nad promo ( promo video)
praca nad promo video. malo video tutaj, raczej wiecej promo. 3 godziny p$#%$^$^enia sie z nozyczkami, tasma magnetofonowa, klejem i robieniem zdjec klatka po klatce.
na featach:
nozyczki, pingwin z maca, wino, hantel, klej biurowy, i ulotka z dupami reklamujacymi bielizne. kaseta z 84 roku ( jeszcze nie do kupienia)
Thursday, 29 April 2010
cisza przed powodzią, poprzedzoną burzą
troche stoi to wszystko ale tylko dlatego ze Czarlson jest w sanatorium w Izdebnie. jak mowi przyslowie "cicha woda brzegi rwie" ( nie , to nie jest o Czarlsonie) niedlugo wiec mozecie sie spodziewac powodzi informacji
Sunday, 28 February 2010
getting started
zaprzyjaźniony grafik przysłał nam profesjonalne coś co zawiera tytuł "identyfikacja wizualna marki" wiec niedlugo zaczniemy wygladać "jakoś" i robić coś wiecej niż partyzancka przyczajka internetowa. Przygotujcie sie na powódź informacji dotyczących jakie majtasy ma na sobie dzis młd lub jakie śniadanie pomaga czarliemu zwalczyć kaca.
Subscribe to:
Posts (Atom)